Strona główna Blog Strona 10

Modelarska recenzja – Tarvax Guiltan od Mierce miniatures

0

Tym razem uderzymy w klimaty klasycznego fantasy, zostawiając kosmos w spokoju. Ofiarą jest więc żywiczny wcale-nie-minotaur firmy Mierce miniatures.

Modelarska recenzja – Ghar Flitters od Warlord Games

0

Dzisiaj czas na efekt poszukiwań modeli przydatnych do gier osadzonych w klimatach fantastyki naukowej czy cyberpunka – czyli robotów. O dziwo większość systemów osadzonych w przyszłości różnego typu kładzie mały nacisk na tego typu rzeźby. Jednak udało mi się odnaleźć firmę produkującą wiele wzorów małych zabójczych robocików.

Korporacyjny absurd napędzany ruskim energolem czyli Korpotale

0

W dzisiejszym wpisie omówię pierwszą grę twórców opowieści z Nyanii. Prezentujący brutalny świat testowania gier Korpotale.

Modelarska recenzja – KTO „Borsuk” od Zen Terrain

2

Dzisiaj przybliżę wam moją opinię na temat produktu firmy Zen Terrain, a dokładniej Kołowego Transportera Opancerzonego (KTO) o nawiązującej do sprzętu polskiej armii nazwie Borsuk. Wykonany został on podobnie jak inne produkty tej firmy z płyty HDF.

Kotełkowi przygodziści czyli Opowieści z Nyanii

0

Niedawno był dzień kota, a wraz z nim doszło do prapremiery gry fabularnej o kotach, powstałej dzięki wsparciu społeczności wspieram.to Jako jeden ze wspierających mających dostęp do tytułu zanim pojawi się w normalnej dystrybucji, czuję się wręcz zobligowany, do podzielenia się swoją opinią na jego temat.

Kosmiczna podróż czyli Homeworld Remastered Collection

0

Dawno nie napisałem swoich wrażeń na temat gier strategicznych, więc warto do nich powrócić marką, która sama zaliczyła niedawno bardzo udany powrót! Więc w poniższym tekście pokrótce opiszę swoje zdanie na temat odświeżenia serii Homeworld.

Rogalikowy taniec czyli Crypt of the Necrodancer

0

Dziś uderzę w grę znacznie krótszą niż poprzednio opisywane. W tym tytule również jest dużo nieumarłych i zgonów jak w każdym dobrym rogaliku, a ten jest rytmiczny i po prostu zabawny. Czas więc zagłębić się w kryptę nekrotancerza.

Seryjne umieranie czyli Dark Souls

1

Kontynuując wątek bohaterów gier, których termin przydatności do spożycia dawno się skończył, opiszę moje doświadczenia z dość znaną marką rodem z Azji.

Głód krwi i łatek czyli Vampire the masquerade: bloodlines

0

Dzisiejszy wpis dotyczył będzie tytułu wyjątkowego, zarówno w pozytywnym aspekcie jakości fabuły i przyjemności z gry, jak i negatywnym, gdy dotyczy to jego początkowej technicznej sprawności. Ponieważ ostatnio dużo było dni związanych mniej lub bardziej ze zmarłymi, czas na tekst o pewnej grze o wampirach.

Kosmiczne ogrodnictwo czyli GROW HOME

0

Trzeba czasami odsapnąć od tych wszystkich traktujących się strasznie poważnie gier crpg czy strategii. Najlepszym lekarstwem na zatrucie są w mej opinii proste gry zręcznościowe, zwłaszcza jeśli oparte są na świeżym pomyśle wspartym miłą dla oka stylistyką. Właśnie takim tytułem jest Grow Home, śliczną prostą grą, wykorzystującą nowy pomysł i ciekawe rozwiązania.