Każdy pamięta chyba kieszonkowe konsole marki Game Boy od Nintendo. W chwili, gdy pojawiły się na rynku wywołały niemałą rewolucję w świecie gier wideo. Ludzie do tej pory przyzwyczajeni byli, że oddawanie się swojej pasji możliwe jest tylko w domowym zaciszu przez konsolą stacjonarną lub mikrokomputerem, ewentualnie przed wielką maszyną w salonie gier arcade. Odtąd możliwe było jednak zabranie ze sobą tej miniaturowej konsolki praktycznie wszędzie. Do szkoły, do autobusu, poczekalni u lekarza czy na nudne spotkanie w rodzinnym gronie. Gra na tym urządzeniu była, jak na jej rozmiary, naprawdę bardzo wygodna. Ekran wyświetlał jedynie 4 kolory (w odcieniu zieleni, zamienione później na czerń w Game Boy Pocket), jednak wystarczało to by dobrze przedstawić akcję na wcale nie tak niewielkim ekranie. Muzyka również jak na tamtejsze czasy była dość znośna. Gry kupowało się na malutkich, ładnie zaprojektowanych kartridżach. Cały sprzęt działał na baterie. Obecnie różne jego warianty można oglądać w Muzeum Gier Wideo.

Muzeum gier wideo
1 vote, 4.00 avg. rating (90% score)