Strona główna Blog Strona 2

Sztywny robot czyli cygnarski centurion

0

Miałem ostatnio kontakt z kolejnym modelem Privateer Press, tym razem jednak dużo większym, charakterystycznym elementem systemu Warmachine, czyli cygnarskim war jackiem.

Klasyczny obserwator czyli Beholder do D&D

0

Do mojej kolekcji modeli do rpg dołączył ostatnio kultowy potwór z Lochów & Smoków – Beholder. Jaki jest więc baczny obserwator?

Koniec prac czyli ostateczna wersja Dziczy i Potworów

1

Po wielu miesiącach pracy, testów i zmian nadeszła ta chwila – stworzenie finalnej wersji gry! Oprócz wielu mniejszych poprawek w stosunku do poprzedniej posiada ona kilka większych zmian.

Nowiusieńkie retro czyli Project Warlock

0

Niedawno premierę miała na gogu perełka, indycza strzelanka nawiązująca do klasyków gatunku z połowy lat 90. Hołd oddany dawnym czasom i grafice, ale z nowymi składnikami – Project Warlock.

 

 

Przyjemna siekanina z problemami czyli Shadow Warrior 2

0

Kontynuując wątek retro gier lub tytułów do nich nawiązujących, zagrałem w najnowsze dziecko Flying Wild Hog. Jest to kontynuacja udanego, choć mające swoje problemy Shadow Warrior z 2013.

 

 

Latający jaszczur czyli Skywing Stormcaller

0

Do gromadki modeli dotarła kolejna miniaturka od Reaper Miniatures z serii Dark Heaven Legends. Wiec oczywiście zrobiłem jej krótką recenzję.

Czysta ultraprzemoc czyli DOOM (2016)

0

ID kazało nam czekać ponad 10 lat na nową odsłonę swojej najsłynniejszej serii. Obawy i oczekiwania były ogromne, ale udało im się dokonać niemożliwego – nie tylko stworzyć grę dobrą i niepsującą marki, ale tytuł piekielnie dobry i wywołujący poruszenie na rynku. Jaki jest więc nowy rozdział zagłady?

 

 

Parowy robot czyli Prospero

0

Po futrzaku z fantasy footballu czas na maszynę napędzaną węglem i mocą pary!  Prospero to model z nowej frakcji do Warmachine, systemu traktującego o walkach wielkich robotów. Więc jak sprawdza się ta wojenna machina?

Szarżujący byczek czyli minotaur do Blood Bowl

0

W figurkowych tematach zahaczyłem o żywiczny model do jednej z ciekawszych gier Genialnego Wydawcy – fantastycznego rugby osadzonego w uniwersum starego świata. Jak więc sprawdza się produkt od Forge World?

Mrok, ciasnota i pykające bronie czyli DOOM III

0

Drugi wpis cyklu o serii doom dotyczy przewrotnie trzeciej części. Powstała ona w zdecydowanie odmiennych czasach niż dwie pierwsze i rodziła się w bólach przedłużających się prac i opóźnień. Końcowy efekt jest jak najbardziej grywalny, ale czy dobrze reprezentuje markę Doom?