Jak wiadomo każdy trening wiąże się z uciążliwymi zakwasami dzień po. Są jednak sposoby, które mogą nam pomóc w radzeniu sobie z zakwasami. Pierwszym sposobem jest odpowiednie rozciąganie po każdym treningu. Może to wyeliminować zakwasy, albo zmniejszyć ich odczuwalność na następny dzień. Oprócz tego dobrym sposobem jest kolejny trening. Tak naprawdę nie ma nic lepszego na zakwasy, niż zrobienie kolejnego treningu. Oczywiście początkowo jakiekolwiek ruchy będą wywoływać ogromny ból, jednak po jakimś czasie przyzwyczaimy się do tego i ból zniknie a zakwasy razem z nim. Wiele osób twierdzi, że piwo jest również dobre na zakwasy. Jest to oczywiście prawda, jednak wiadomo, że jeśli trenujemy codziennie no to nie będziemy spożywać alkoholu. Dlatego też o wiele bardziej się opłaca odpowiednio rozciągnąć swoje ciało po zakończeniu treningu, a jeżeli na drugi dzień dalej będziemy odczuwać uciążliwe zakwasy, to wtedy należy ponownie rozciągnąć swoje ciało, mimo bólu jaki odczuwamy. Jest to ważne.