Zjawiska redukcyjne, występujące w zespołach gatunkowych ryb w rzece dwukrainowej, obserwujemy również w rzekach jednej krainy. W celu zbliżenia się choćby do częściowego] poznawania mechanizmu zmian, popatrzmy jak się rozpada zespół brzany, nawet na właściwym mu terenie. Rozpad takiego zespołu dokonuje się przez kolejną eliminację poszczególnych gatunków lub grup wiekowych. Kolejność ich ustępowania narzuca przede wszystkim wielkość rzeki. W dużych rzekach występuje zawsze pełny komplet gatunkowy. W rzekach odpowiednio mniejszych pierwsza wycofuje się z zespołu brzana, utrzymując się tylko w niektórych siedliskach, np. w dołach przymłyńskich lub na głębszych żwirowych rafach. Dokonując przeglądu coraz j mniejszych rzek tej krainy stwierdzimy, że stopniowo za brzaną wycofuje i się duży kleń, potem świnka i mniejszy kleń, a za nimi jelec. W końcu w małych strugach pozostają zaledwie kiełbie, kozy i cierniki w towarzystwie raków oraz miętusa. Według podobnej zasady dokonuje się redukcja gatunkową w domenie leszcza. ,l tu w miarę zwężania się rzeki, a przede wszystkim jej wypłycania się, pierwszy wycofuje się z towarzystwa leszcz, chociaż przy względnej głębokości rzeki i dużej liczbie dołków zabarykadowanyph drzewnym złomem i zagęszczonych roślinnością przyrzeczy pozostaje w niej jeszcze jaź, a nawet karp. Po ustąpieniu i tych gatunków w małych leniwych rzeczkach, z bogatą szatą roślinności wodnej, utrzymuje się płotka w towarzystwie okonia, po nim tylko wzdręgi i drobne linki, a także niekiedy srebrne karasie i kozy.

Więcej o…
Dno rzeki kształtowane z pozoru chaotycznie, w rzeczywistości pozostaje pod presją praw fizyki, dlatego pośród dennych formacji spotykamy pokrewne, podobne – typowe. Nie wyklucza to pewnej ich odmienności, nawet w przypadku tak prostym, jak dno płaskie, zwane z niemiecka blatem . Może więc być pochylone kuosiowo; jak spadowa płacheć dachu, ze spadem w kierunku od brzegu do środka rzeki; może też obniżać się poosiowo – w dół rzeki albo tak samo stopniowo się wspinać. Spośród form bardziej urozmaiconych wyróżnijmy kilka częściej spotykanych bądź szczególnie interesujących. Przykosa jest to wyraźne, lecz nieobrywiste pogłębienie się dna, biegnące łukiem w poprzek nurtu. Łatwo ją zauważyć na powierzchni rzeki, właśnie po linii załamania zwierciadła wody wzdłuż krawędzi przykosy, za którą następuje złagodzenie prądu, a woda staje się ciemniejsza i bardziej spokojna – znak, że zrobiło się głębiej. Na linii przykosy często spławiają się ryby. Przykosa piaskowa jest dla wędkarza znacznie mniej korzystna od wysłanych grubszymi frakcjami, ale każda bywa z zasady linią stanowisk ryb karpiowatych i dziennych drapieżników. Wzniesienie dna jest zwierciadlanym odbiciem przykosy. Dno tu znacznie wznosi się, a prąd zwykle nad nim przyspiesza. U głębszych podnóży wzniesień i na ich łagodnym stoku lubią stać latem interesujące ryby, np. sandacze.