Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

LumiGranie.pl | 24 listopada 2017

Scroll to top

Top

Brak komentarzy

Taktyczne paroboty czyli Steamworld Heist

Taktyczne paroboty czyli Steamworld Heist

Dawno nie miałem okazji grać w bardziej taktyczne tytuły, a ten niepozorny indyk okazał się jedną z najprzyjemniejszych gier tego typu, jakie miałem szczęście poznać. Co więc ma w sobie robot napędzany przez wilgoć i węgiel?

STRONA TECHNICZNA

GRAFIKA

Gra posiada bardzo dobrą oprawę graficzną, w przeciwieństwie do większości indyków nie mamy ostrego jak brzytwa piksel artu, a bardzo ładne rysowane tła i postacie w wysokiej rozdzielczości o mocno komiksowym wyglądzie. Każdy ludek jest charakterystyczny, dotyczy to zarówno naszych adwersarzy, jak i członków naszej radosnej ekipy. Różnorodne są również tła – przemierzymy kilka typów statków, choć boli tu brak choćby jednej misji na planetoidzie, a co za tym idzie większych otwartych przestrzeni.

ERGONOMIA

Okienka i menu wykonane są poprawnie i pozwalają łatwo zarządzać oddziałem oraz sprzętem pomiędzy i w trakcie misji. Wszystko jest czytelne, więc nie powinno być problemów ze sterowaniem, a te ma opcję wyłączenia drgania celownika, gdy komuś nie podpada mający zręcznościową twarz system celowania.

DŹWIĘK

Strona dźwiękowa gry jest wykonana bardzo dobrze, uzbrojenie ma odpowiednie odgłosy, efekty tła również nie odstają od nich. Do tego gra posiada bardzo miły utwór przewodni, od razu wrzucający nas w klimat tego oryginalnego świata. Postacie mówią napisami, ale każda z nich wydaje przy tym typowe dla siebie mechaniczne odgłosy, co również buduje industrialny nastrój świata robotów napędzanych paliwami różnymi.

SYSTEM POSTACI

Tytuł posiada prosty, ale dobrze skonstruowany system postaci. Każdy bohater ma własny zestaw umiejętności – część z nich się powtarza tak jak funkcje spełniane w ekipie. Mamy więc szturmowców mających przyjąć wrogie razy na siebie, delikatniejszych strzelców wyborowych, specjalistów od ciężkiej broni czy chytrusów specjalizujących się w strzałach w plecy i mobilności. Wraz z poziomami każda postać otrzymuje zwykle delikatne poprawienie kluczowej dla niej cech, ale co jest dużo ważniejsze oraz przyjemniejsze – nowe zdolności takie jak tymczasowe niewrażliwości, możliwość strzału również po biegu czy serię zabójstw. Wzrost czystych cech nie jest główną osią tego systemu – co bardzo dobrze mu służy, bo gra nie idzie w pompowanie cech do gigantycznych rozmiarów i nawet postacie zbudowane wokół dobrej wytrzymałości nie mają dziesiątek czy setek punktów a jedynie lekko powyżej 10 – każde trafienie się liczy.

ROZGRYWKA

Gra polega na eksploracji obszarów kosmosu będących dość liniowymi pajęczynkami misji i punktów takich jak bary czy sklepy. W tych pierwszych dokonujemy abordażu i wykonujemy zadania takie jak eliminacje wrogów, przejęcie zasobów czy zdobycie informacji, co wiąże się z przymusowymi starciami z przeciwnikami. Starcia te często mają limity czasowe – zbytnie ociąganie się może spowodować, że siły wrogów staną się niemożliwe do pokonania. Drugi typ lokacji pozwala nam nabywać nowych członków bandy, kupować sprzęt i poznawać świat.

Głównym surowcem służącym kupowaniu całego barachła (oraz czapek!) jest wilgoć pozyskiwania na misjach ze skrzynek. Skrzynki również mogą dawać nam możliwość zdobycia sprzętu, czasami wyjątkowo mocnego i niedostępnego w sklepie. Gra ma dobrze skrojony system ekonomiczny – ilość otrzymywanego doświadczenia zależy od poziomu trudności, ale im większy bonus do rozwoju postaci chcemy, tym większą część zasobów wody tracimy, jeśli przegramy starcie. Te można powtarzać bez końca w celu zdobywania sprzętu, wody oraz doświadczenia, ale ogrywając tytuł na średnim poziomie trudności, nie miałem takiej potrzeby – zdobywane dobra wystarczały do przyjemnej gry, a najczęściej wykorzystywana ekipa rozwinęła się maksymalnie bez potrzeby grindu.

Samych poziomów trudności jest aż 5, co pozwala każdemu znaleźć ten odpowiedni dla siebie – od totalnych laików po wyjadaczy przechodzących oryginalne tytuły serii x-com na ślepo bez strat. Do tego poziom trudności dobieramy przed rozpoczęciem każdej misji, nie ma więc problemu, jeśli dotychczasowy wyda nam się zbyt trudny czy za łatwy.

ŚWIAT

Uniwersum stworzone zostało wcześniej dla innej gry, a Heist jest kolejnym tytułem w nim osadzonym. Steamworld to coś na kształt kosmicznego westernu, gdzie głównymi siłami są roboty napędzane parą bądź olejem, których perypetie dzieją się wokół strzaskanej na kawałki Ziemi. Nasza grupa to banda przemytników-piratów, która musi zająć się problemem pewnego gangu, którego działalność źle wpływa na interesy na rubieżach. W ten sposób zawiązana jest przygoda, pozwalającą nam na odwiedziny innych obszarów tego świata.

WALKA

Osią gry są starcia – te przeprowadzane są na dwuwymiarowych mapach ukazanych z boku. Są to pokłady kosmicznych statków i stacji, swoim ukazaniem przypominających kolonie mrówek – wielopoziomowe i złożone wewnętrznie. Pełne przeszkód i obiektów możliwych do wykorzystania, mamy więc osłony pozwalające się chować przed wrogim ostrzałem, klasyczne czerwone i pięknie wybuchające beczki czy wrogie nam wieżyczki strażnicze.

Nasza ekipa liczy od 1 do 4 postaci na misję, a te musimy wykonywać w systemie tur, wedle schematu ruch naszej drużyny – ruch przeciwników. Każda z postaci może wykonać ruch i jeśli nie jest on zbyt długi atak czy wykorzystanie przedmiotu i umiejętności. Tych drugich można przy sobie trzymać dwa, do wyboru mamy apteczki, granaty, lekkie pistolety czy wyposażenie działające pasywnie jak buty szybkości, czy dodatkowy pancerz.

Umiejętności natomiast zależą od postaci – część działa w odpowiednich sytuacjach, jak bonus do obrażeń, kiedy nasza postać sama została trafiona. Druga grupa zdolności wymaga aktywacji, a podzielone są one na dwie odmiany – regenerujące się w ciągu kilku tur i te mające pojedyncze użycie na misje. Z tego powodu kluczowym dla powodzenia naszych działań staje się odpowiednie łączenie archetypów postaci i ich efektywne wykorzystanie.

Gra posiada zręcznościowy system celowania – ręce naszych postaci mogą lekko drgać, zmieniając tor lotu pocisku. To jak szybko pływa celownik, możemy jednak ustawić w opcjach, a jeśli ten zręcznościowy charakter nam przeszkadza, w pełni go wyłączyć.

Uzbrojenie jest zróżnicowane, mamy więc standardowe pistolety dobre w większości sytuacji i umożliwiające rykoszetem trafić wrogów ukrytych za przeszkodami. Celniejsze pistolety z lunetą, które poświęcają obrażenia za bardzo pomocny przy celowaniu dalmierz laserowy, bądź też mają kopa, ale za cenę niemożności równoczesnego ruchu i ostrzału. Do tego dochodzą dwie kategorie broni krótkodystansowej – karabinki i strzelby, różniące się wszechstronnością i szansą krytycznych obrażeń. Obrazu dopełnia ciężkie uzbrojenie w postaci granatników i wyrzutni, doskonałych do niszczenia grup wrogów.

Oprócz tego istnieją w każdej grupie specjalne modele, mające często nietypowe cechy jak przybijanie przeciwników do podłogi, ignorowanie osłon itd. No i istnieje też możliwość walki wręcz, ale w mej opinii jest ona marginalna – jedynie dwie postacie mają do niej bonusy, a gra bardziej premiuje jednak ostrzeliwanie wrogów niż pchanie się na nich.

PODSUMOWANIE

Tytuł ten to świetny wybór dla wszystkich fanów gier taktycznych, jak i totalnych laików dzięki możliwości dostosowania gry do swoich umiejętności. Oprócz dobrej, prostej mechaniki otrzymuje się świetny klimat i bardzo dobrą oprawę wizualną, co razem składa się na grę wartą poznania.