Każdy mroczny władca musi posiadać gwardię przyboczną. Imperator z Gwiezdnych Wojen nie był gorszy, choć na wiele mu się ona mu nie zdała w finale trylogii. Mimo ich porażki rzuciłem okiem na ich winylowe odwzorowanie.

OPAKOWANIE

W kwestii opakowania od FGG bez zmian. Duże dwuwarstwowe pudło, ogrom woreczków strunowych. Ładne, ale niepraktyczne w swojej roli.

SKŁADANIE

Modele podzielone są na trzy segmenty – plecy, nogi z głową, przód płaszczy oraz przedramiona z bronią. Linie podziału są łatwe do usunięcia, a detale są ostre.

Problemem tego zestawu jest złe spasowanie dużych części. Przód płaszcza odstaje wyraźnie nawet przy poprawnym montażu, wymagając pracy przy usuwaniu szczelin.

ESTETYKA

Gwardziści posiadają charakterystyczny wygląd. Ich wysokie smukłe hełmy, płaszcze i broń nadają im wygląd idealny do ich roli. Dzięki wspomnianym hełmom wyraźnie odstają nad modelami w skali 28/32 mm. Jako ochroniarze posiadają jedynie lekkie uzbrojenie – pistolety, pałki oraz kostur.

Ich pozy są dynamiczne, prezentując postacie w trakcie walki.

PODSUMOWANIE

Przyboczni Imperatora to ładne modele z niezbyt szczęśliwie zaprojektowanym podziałem rzeźby. Mimo to prezentują się dumnie i są całkiem miłymi w malowaniu i używaniu modelami.