Postanowiłem samodzielnie wyremontować ogrodzenie wokół mojego domu. Niestety na postanowieniu się skończyło. Już w pierwszy dzień przydarzył mi się nieszczęśliwy wypadek. Chciałem podnieść jeden betonowy element, ale musiałem coś źle zrobić, bo jak się schyliłem tak zostałem. Ból był straszny. Oczywiście domyślałem się że to zapalenie korzonków czyli po prostu rwa kulszowa. Kiedyś już przez to przechodziłem, wiedziałem więc jakie są objawy. Niestety wiedziałem też jak wygląda leczenie i rwa kulszowa rehabilitacja. Nie było to z pewnością miłe doświadczenie. Zawołałem żonę na pomoc i poprosiłem aby pomogła mi dojść do domu. Następnie wezwała do mnie lekarza. Ja nawet nie mogłem mówić, ból był tak wielki że brakowało oddechu. Lekarz przyjechał szybko. Potwierdził moje przypuszczenia. Od razu dał mi też zastrzyk przeciwbólowy. Po chwili mogłem już w miarę swobodnie rozmawiać. O poruszaniu się nie było mowy. Lekarz przepisał mi stosowne leki i zastrzyki. Czekało mnie długie leczenie. O remoncie mogę na razie zapomnieć.