Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

LumiGranie.pl | 19 sierpnia 2018

Scroll to top

Top

Brak komentarzy

Heroicznie długa nazwa czyli OHET

Heroicznie długa nazwa czyli OHET

W dzisiejszym wpisie poznacie moje wrażenia z obcowaniem z największym sukcesem polskiego wspierania społecznościowego. Grę pokazującą, iż RPG w nas jeszcze nie umarło, a nawet powstaje powoli z popiołów. Czas na Wyjątkowych Bohaterów i Niezwykłe Zagrożenia.

 

RDZEŃ MECHANIKI

Gra została oparta na systemie rzutów znanym z Freeform Universal w skrócie FU. Jest to niebinarny model rzutów kością sześciościenną, gdzie oprócz określenia sukcesu czy porażki pojawiają się dodatkowe elementy narracji, odzwierciedlające pozytywne lub negatywne skutki poczynań. Atak mieczem w walce może być udany, ale przy okazji broń może pęknąć, a próba obrony okazująca się porażką mogła odsłonić przeciwnika na atak innego gracza itd.

Rzuty wykonuje się jako reakcję na pytanie gracza np. czy uda mi się przekonać strażnika by puścił nas wolno lub, czy mój bohater zareaguje jako pierwszy. Taka forma reguł pozwala ograniczyć zbędne rzucanie, bo z racji na rozdział wyników mechanika OHET nie lubi nagminnego turlania, co sam podręcznik podkreśla, by robić jedynie w ważnych chwilach. Częściowo wynika to z prostoty, ale również z szansy na sukces przy braku modyfikatorów – ta wynosi 50%. Więc zbyt częste rzucanie na pierdoły, zamiast heroicznych przygód może stworzyć nastrój Monthy Pythona.

Mechanika ta daje dużo plastyczności do rozgrywki i pomaga mocno związać opis z zasadami, zwłaszcza jeśli uwzględni się system efektów, zwanych tutaj etykietami. Zamiast klasycznego HP mamy po prostu etykiety jak ranny, okaleczony, wściekły itd. Dzięki temu akcje postaci czy ich adwersarze mające wywołać jakiś efekt nie potrzebują dziesiątek stron regułek. Ten system zamiast tego wymaga trochę rozsądku od graczy i prowadzącego, dając się również łatwo modyfikować wedle potrzeb. Etykiety odpowiednie dla siebie mogą posiadać również miejsca np. mroczny, zaciemniony czy przestronnym, które to pomagają prowadzącemu, jak i graczom w korzystaniu z otoczenia.

Gra jest mocno zainspirowana The Black Hack w kwestii zasad takich jak odległości (ukradnę sobie tłumaczenie tych 4 progów dla swoich dodatków do tego systemu), rzutów obronnych, cen i tabeli ekwipunku, czy powoli stającą się standardem przemysłowym zasadę przewagi i słabości. Mamy też klasyczny komórkowy system magii.

Autor pisze prostym i przystępnym językiem, a sekcja dla mistrza gry klarownie przedstawia jego rolę i podstawowe narzędzia przydatne w kreowaniu przygód. Co bardzo miłe, wszystkie ważne informacje i tabele umieszczone są ponownie na ostatnich stronach podręcznikach, co ułatwia szybki dostęp do nich.

 

SYSTEM POSTACI

Do dyspozycji graczy oddano klasyczny zestaw sześciu cech i archetypowych klas postaci znanych z DD. Jednak zamiast wartości liczbowej typowej dla inspirowanych lochosmokami systemów mamy określenie jak średni, niski czy wysoki. Cech nie losujemy, a po prostu rozdzielamy do parametrów zestaw wartości. Najwyższa wartość definiuje naszą klasę – wojownik jest najsilniejszy, bard najcharyzmatyczniejszy itd.

Elementem wyjątkowym systemu jest koncepcja bohatera. Zamiast klasycznych poziomów, bohater ma opis składający się z danej liczby słów. Im dłuższy, tym potężniejszych zdolności może używać. Dzięki temu prostemu, acz genialnemu zabiegowi opis postaci jest równocześnie mechaniką i wedle porad samego autora może ułatwiać mu przygody – np. postać mająca w koncepcji pochodzenie z gór powinna łatwiej radzić sobie z problemami, jakie rodzą przygody w takim terenie. Co ładnie pasuje do heroicznej konwencji tytułu, wraz z rozwojem koncepcja rośnie – nie jako legenda naszej postaci rośnie wraz z coraz dłuższą koncepcją. Mechanizm ten mają również potwory, mroczna, ogromna i śmiercionośna ognista jaszczurka z bagien jest mocniejsza niż stary kulawy goblin z lasu.

Nasze tamaguchi możemy rozwijać zdobywanymi punktami doświadczenia, które wykorzystywane są nie tylko jako pompka do mocy postaci, ale również narzędzie narracyjne, pozwalające przerzucić test, lekko nagiąć rzeczywistość, by zmienić poziom trudności testu. Doświadczenie otrzymujemy za modny w ostatnich latach mechanizm podkładania się – deklarując porażkę udanego testu i przyjmując negatywne konsekwencje naszych działań, zwiększając ich trudność lub dając sobie karę -1 do wyniku.

 

KLIMAT/STYL GRY

Gra kładzie duży nacisk na prowadzenie przygód w stylu magii i miecza. Walki z potworami, rozwoju postaci i posiadaniu coraz to potężniejszych zdolności i artefaktów. Z drugiej strony mechanika unika typowego dla wielu gier o takiej tematyce pompowania cyferek i parametrów – mimo rozwoju postacie są nadal kruche a system prosty i czytelny.

 

STRONA GRAFICZNA

Podręcznik posiada bardzo ładną i charakterystyczną ulustrację na okładcę przentująca dokładnie, o czym jest – o epickich przygodach nie rzadko zwieńczonych walką ze straszliwym potworem. W środku znajdziemy dużo ilustracji, utrzymanych w mniej więcej tym samym stylu. Najważniejsze i najbardziej ikoniczne są przedstawienia sześciu klas bohaterów. Wykonane w dokładnie tym samym stylu co okładka, wizualnie przypominają kreskę znaną z komputerowego roguelike Darkest Dungeon.

Wersja papierowa dostępna jest w miękkiej i twardej oprawie. Sam mam pierwszą wersję, jest ona bardzo poręcznego formatu przypominającego C 5 (podręcznik ma 25 na 15 cm.) i grubości 55 stron. Jakość ilustracji i wydania jest bardzo dobra.

 

TŁO/ŚWIAT

Gra jest zaprojektowana do prowadzenia heroicznych przygód w fantastycznych światach. Autor pracuje nad dedykowanym uniwersum, które prawdopodobnie będzie opisane w osobnej książce. Rozwiązanie takie jest bardzo wygodne – dzięki niemu podstawowy podręcznik jest małej objętości, więc łatwy do ogarnięcia i tani w zakupie. Chętni będą mogli po prostu dokupić sobie świat w przyszłości.

 

PODSUMOWANIE

Wyjątkowi Bohaterowie i Niezwykłe Zagrożenia to świetny produkt zarówno dla początkujących, jak i doświadczonych graczy rpg. Prosta i łatwa w obsłudze gra, wykorzystująca zarówno nowoczesne, jak i klasyczne mechaniki nie mająca się niczego wstydzić w porównaniu do znanych marek. Dodatkowymi atutami są dostępność i przystępna cena – gorąco polecam! Podręcznik w wersji elektronicznej możecie nabyć na drivethrourpg, papierowy w sklepie sarmata-gry, rebel.pl czy w twardej oprawie na crowdmade.pl.