Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

LumiGranie.pl | 25 września 2017

Scroll to top

Top

Brak komentarzy

Modelarska recenzja – Tarvax Guiltan od Mierce miniatures

Modelarska recenzja – Tarvax Guiltan od Mierce miniatures

Tym razem uderzymy w klimaty klasycznego fantasy, zostawiając kosmos w spokoju. Ofiarą jest więc żywiczny wcale-nie-minotaur firmy Mierce miniatures.

OPAKOWANIE

Model jest zapakowany w klasyczny blister z grubym kawałkiem gąbki i tekturką informacyjną. Nie powinno być więc problemów z jego transportem i uszkodzeniem.

SKŁADANIE

Model składa się z 3 części – większości postaci, rąk z toporem i rogów. Elementy są dobrze spasowane i ich połączenie nie powinno być żadnym problemem. Mają one łatwo usuwalne nadlewki i linie podziału formy. Sama żywica jest dość twarda i dobrze operuje się na niej narzędziami. Model jest bardzo dobrze odlany, bąble znalazłem jedynie na dolnej części kopyt podniesionej nogi, poza dwoma małymi ubytkami figurka nie miała uchybień.

ESTETYKA

Figurka prezentuje masywnego minotaura dzierżącego typowy dla fantasy podwójny topór i opancerzonego w naramienniki, karwasze i pikowany kaftan. Rzeźba jest pełna detali takich jak faktura pancerza, futro, pasy czy guzy, a producent przykłada wagę nawet do takich szczegółów jak genitalia produkowanych przez niego zwierzoludzi – jeśli ubranie nie zasłania tych elementów, to są one normalnie wyrzeźbione w przeciwieństwie do wytwórców takich jak Games Workshop. Wojownik ten ma zmodyfikowane ludzkie proporcje – jest bardzo mocno umięśniony i garbaty, co powoduje dominację górnej części ciała nad dolną.

PODSUMOWANIE

Gultain of the Tarvax to bardzo porządny kawałek żywicy doskonały dla każdego, kto poszukuje wizualnie atrakcyjnej figurki przedstawiającej popularnego w grach byko-człowieka. Osobiście uważam zwierzoludków Mierce Miniatures za jednych z najładniejszych dostępnych na rynku – proporcje są całkiem miłe, rzeźby pełne detali i dobrej jakości, choć trzeba swoje za nie zapłacić.