Po grzybowym fantasy czas na zmianę klimatu na blastery i zdehumanizowanych żołnierzy Imperium. Gra Star Warts Legon posiada już całkiem pokaźny wybór modeli, więc wpadłem na pomysł recenzji jednego z dostępnych zestawów. Wybór trafił na elitarnych żołnierzy o trochę edgy nazwie.

OPAKOWANIE

Fantasy Flight Games uwielbia pakować swoje modele w morze kartony i folii. Ładne, cienkie kartonowe pudełko jest od środka wzmocnione dodatkową wkładką z grubego kartonu. Pudełko to dodatkowo w przeciwieństwie do np. kartoników od GW jest wypełnione głównie pustką egzystencji.

Każdy model wpakowany jest następnie w woreczek strunowy. Wiec posiadanie kilku takich pudełek zapewnia nas w dożywotni zapas lub zestaw startowy dilera. Można by pomyśleć, że tak ogromne ilości materiału doskonale zabezpieczają zawartość.  Jednak modele nie są unieruchomione i dość swobodnie skaczą sobie w pudełku. Szczęśliwie ich tworzywo jest dość elastyczne i powinno przeżyć transport bez uszkodzeń.

SKŁADANIE

Modele wykonane są z dość elastycznego winylu. Tworzywo to nie jest najszczęśliwsze w usuwaniu nadlewów, ale w tym przypadku są one małe i proste w usunięciu. Figurki podzielone są na kilka segmentów, które bez problemu łączą się ze sobą, a ich spasowanie jest dobre.

Rzeźby są gigantyczne w porównaniu do skali 28/32 mm, ale dzięki temu użyte tworzywo nie powoduje problemów z odlaniem detali. Te są ostre i wyraźne.

Muszę pochwalić podstawki dodawane do modeli. Wielu producentów niestety oszczędza na tym elemencie oferując niskiej jakości produkty lub wręcz płaskie krążki jak Warlord. FFG daje do zestawu dobrze odlane, GRUBE podstawki. Dobrze widać na zdjęciu, że są one prawie dwa razy grubsze niż standardowe.

ESTETYKA

Figurki przedstawiają nowy wzór imperialnych żołnierzy z filmu Łotr Jeden. Ich stylistyka w mej opinii dobrze pasuje do wzornictwa Imperium Galaktycznego, a same modele mają pozy odpowiednie dla elitarnych komandosów.

PODSUMOWANIE

Zestaw modeli od FFG zaskoczył mnie pozytywnie. Spodziewałem się niskiej jakości winylowych potworków, które okazały się całkiem ładnymi modelami. Ich problemem jest nietypowa skala utrudniająca ich użycie z modelami innych producentów na jednym stole w trakcie sesji rpg.