Imperium nie zawsze wykorzystuje oficjalne siły zbrojne. Czasami korzysta z pomocy „sektora prywatnego” w postaci łowców nagród. Jednym z cyngli do wynajęcia na ich usługach w V epizodzie był Bossk, który ma swoją miniaturową wersję do Star Wars Legion.

OPAKOWANIE

Bohaterowie zapakowani są w mniejsze kartonowe pudełko niż oddziały, jednak również nadal służy ono głównie do zapychania półek na sklepach pustym powietrzem.

SKŁADANIE

Nasz długoręki jaszczur ma możliwość złożenia go w dwóch wersjach: trzymającego karabin oburącz bądź w pozie rzucania granatem. Bez względu na wybraną opcję jest to łatwe, mimo podzielenia broni w 1 wariancie na dwie części. Spasowanie jest bardzo dobre, a linie podziały łatwe w eliminacji nawet na łuskowatej skórze. Model ma ostre i drobne detale, prezentując się dużo lepiej niż starsze oddziały.

ESTETYKA

Łowca nagród wyposażony jest w znany z filmu skafander pilota z podwiniętymi rękawami oraz nogawkami. Kombinezon ma przyjemny w malowaniu poziom detali i pofałdowania. Karabin trzymany w gadzich łapach ma typową dla SW stylistykę retro. Skóra postaci pokryta jest w całości łuskami i nie ma w niej płaskich powierzchni. Poza jest dość statyczna, ale nie wywołuje efektu słupa soli dzięki lekkiemu przygarbieniu i zagiętych kończynach.

MALOWANIE

Figurkę pomalowałem w klasyczny schemat, ma więc uroczo żywo żółty kombinezon z białymi elementami i czerwonym kołnierzem. Skórze nadałem mocniej zielony, a mniej brązowy odcień niż na fotosach z filmu – lepiej wygląda na stole i mocniej współgra z intensywną żółcią większości rzeźby.

Metalowe elementy są stosunkowo ciemne i potraktowane brązowym filtrem dla nadania im brudnego i zużytego charakteru pasującego do gwiednowojennej stylistyki wreck tech. Kolbę pomalowałem tak, by miała efekt wykonania z bakelitu lub podobnego tworzywa sztucznego.

PODSUMOWANIE

Bossk to dobrze wykonany i ładny model, który stanowi do tego wdzięczny materiał do malowania. Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie jakość tej figurki w porównaniu z częścią zestawów takich jak zwiadowcy.